Dzień po dniu, czyli wymiana młodzieży po galindzku / Day after day - the youth exchange in Galinds’ style

Aleksandra Lemańska, Monika Ożga

DZIEŃ 3 pl

Piękny poranek i co tu robić? Odwiedzić ParkDzikich Zwierząt w Kadzidłowie! Uczestnicy wytrwale przechodzili przez kolejne drabinki, zmieniając sektory parku.Największą radość sprawił wybieg, gdzie zwierzęta przechodziły tuż obok nas. Niektórzy postanowili to wykorzystać i próbowali usiąść na osiołku lub się z nim zaprzyjaźnić. Innym wystarczało robienie zdjęć. Popołudniu natomiast przedstawialiśmy zdjęcia i historie z własnego dzieciństwa! Dowiedzieliśmy się, co oznaczają nasze imiona i kto notorycznie się gubił rodzicom, a kogo chciano porywać. Wieczór należał do naszych chorwackich uczestników. Uraczyli nas wypiekiem o nazwie strukle, lekcją wiązania krawatów i pokaźnym kęskiem wiedzy o Chorwacji. Podczas  drużynowego quizu dotarło do nas, jak mało wiemy o tym kraju. Nasi chorwaccy przyjaciele zadbali o uzupełnienie tej luki , a my pocieszyliśmy się przepyszną chorwacką czekoladą.

DAY 3 uk

Beautiful morning and what to do? Visit the Wild Animal Park in Kadzidłowo! Participants consistently passed over following ladders, changing the park’s sectors. The greatest joy was made by ​​the paddock where the animals went right next to us. Some guests decided to sit on a donkey or became friends with him. Others were glad just to take pictures. Afternoon we presented pictures and stories from our own childhood! We found out what our names mean, and who was notoriously lost their parents, and who was even kidnapped. The evening was the time of our Croatian participants. They treated us withstrukle, they gave us a lesson of binding ties and a big piece of knowledge about Croatia. During a team quiz it was occurred to us how little we know about this country. Our Croatian friends took care to fill this gap and we werecheered up with Croatian delicious chocolate.

belka_dol2
Facebook
YouTube